Wspieranie kobiet w sporcie #Fundacja UltraWomen, czyli budowanie przestrzeni równych szans
„Wspieranie kobiet w sporcie” to przegląd prezentujący najważniejsze inicjatywy, programy i działania wspierające obecność kobiet w sporcie na różnych szczeblach, od poziomu lokalnego i amatorskiego poziom wyczynowy, zarządzanie oraz sferę edukacyjną. Tym razem przedstawiamy działalność Fundacji UltraWomen, pierwszej i jedynej w Polsce organizacji, która wspiera kobiety w sportach górskich, ultra i extreme.
Wsparcie kobiet w sporcie górskim i ultra
Fundacja UltraWomen to pierwsza i jedyna w Polsce organizacja wspierająca kobiety w sportach górskich, ultra i extreme. Zaczęła działać w 2024 roku na bazie doświadczenia redakcji magazynu UltraWomen, który od 2020 roku promuje kobiecy sport i prezentuje inspirujące historie zawodniczek.
Fundację tworzą ekspertki, które łączy wspólny cel: zmiana przestrzeni sportu outdoorowego oraz systemowe wsparcie zawodniczek na każdym etapie ich rozwoju. Ambasadorkami Fundacji są Katarzyna Dombrowska, światowej klasy biegaczka górska i trenerka programu Women’s Trail Academy oraz Zuza Witych mistrzyni świata w narciarstwie freerid’owym i trenerka programu She&Ski. Za strategię komunikacji oraz rozwój projektów odpowiada Sylwia Wojtowicz, założycielka magazynu oraz fundacji.
– Od lat jestem związana z backstage’m wydarzeń biegowych i przestrzenią sportów górskich. Od początku funkcjonowałam jednak nie tylko jako zawodniczka, ale również po tej drugiej stronie medialnej i organizacyjnej. Miałam okazję przyglądać się temu, jak powstają takie wydarzenia, czym różni się bieganie w terenie od startów asfaltowych, jakie wartości buduje to środowisko oraz kto je realnie tworzy. Będąc częścią tego świata, zaczęłam dostrzegać, że jego mocnym fundamentem są kobiety. To one działają jako wolontariuszki, organizatorki, fotografki, kibicki, partnerki, matki i córki, często niewidoczne, a niezwykle zaangażowane. Oczywiście są też zawodniczki, które wnoszą do tej przestrzeni ogromną charyzmę. W biegach górskich nie chodzi wyłącznie o formę czy wytrzymałość. To decyzja, by założyć buty i zmierzyć się z wymagającą trasą, z własnymi słabościami, z naturą.
Ta obserwacja stała się dla mnie inspiracją. Zaczęłam myśleć o tym, że tych kobiet wciąż nie widać wystarczająco wyraźnie. Pomysł stworzenia przestrzeni dedykowanej kobietom w sportach górskich pojawił się szybko, ale potrzebowałam jeszcze kilku lat, by powiedzieć o nim głośno. Tytuł narodził się w mojej głowie wcześnie, jednak dojrzewał wraz ze mną poprzez obserwację, rozmowy, doświadczenia i własne starty. W pewnym momencie poczułam, że to właściwy kierunek. Do współpracy zaprosiłam inne dziewczyny, które poznałam podczas wydarzeń biegowych. Tak powstała inicjatywa, która zrodziła się z inspiracji innymi kobietami i z potrzeby stworzenia miejsca tylko dla nich. Przestrzeni, w której będą mogły czytać historie bliskie im, czerpać motywację i praktyczne wskazówki. Projekt z biegiem lat ewoluował i rozwijał się, ale zawsze szedł do przodu. Konsekwentnie rósł i umacniał swoją pozycję w środowisku” – opowiada Sylwia Wojtowicz dla SportMarketing.pl o powodach, dlaczego powstała fundacja.

Choć projekt powstał z myślą o kobietach, od samego początku nie miał charakteru w kontrze do mężczyzn. Wręcz przeciwnie, spotykał się z bardzo pozytywnym odbiorem i wsparciem również ze strony męskiej części środowiska biegowego. W kuluarach wydarzeń sportowych i medialnych wielokrotnie pojawiali się filmowcy, fotografowie i twórcy, którzy angażowali się w rozwój inicjatywy. Działania fundacji obecnie wspierają m.in.: Staszek Karpiel-Bułecka, który rozpoczął historię narciarskiego freestylu w Polsce oraz Marcin Świerc – pierwszy Polski ultramaratończyk, który stanął na podium UTBM (najbardziej prestiżowych zawodów w świecie biegów górskich). Same programy stypendialne również mają swój męski akcent trenerski: Michał Nikliński czy Szczepan Karpiel-Bułecka.
Projekty, które rozwijają kobiecy sport górski i ultra
Celem Fundacji jest budowanie przestrzeni równych szans, profesjonalnych warunków rozwoju i realnego wsparcia dla kobiet w sportach górskich i extreme. Działania koncentrują się na przełamywaniu barier oraz pokazywaniu różnych stron kobiecej aktywności – od codziennego treningu po mistrzowskie i olimpijskie ambicje. Opiera swoje działania na przekonaniu, że sport kształtuje charakter, buduje poczucie sprawczości oraz rozwija kompetencje przydatne zarówno w rywalizacji sportowej, jak i poza nią. Zakładanym efektem jest trwała zmiana w środowisku outdoorowym oraz stworzenie warunków umożliwiających zawodniczkom pełne wykorzystanie swojego potencjału. Fundacja UltraWomen działa w trzech głównych obszarach: poprzez program stypendialny Women’s Trail Academy dla biegaczek górskich, program She&Ski dla kobiet w narciarstwie freerid’owym oraz akcję społeczną UltraCykliczne przełamującą tabu menstruacji w sporcie. Każdy z projektów łączy elementy edukacji, wsparcia eksperckiego oraz działań praktycznych, których celem jest stworzenie zawodniczkom profesjonalnego zaplecza rozwojowego.
Szczególną rolę w działalności Fundacji odgrywają programy stypendialne, stanowiące fundament systemowego wsparcia zawodniczek.
Women’s Trail Academy to pierwsze w Polsce stypendium dedykowane biegaczkom górskim, stworzone z myślą o zawodniczkach aspirujących do rywalizacji na najwyższym poziomie – od startów krajowych po arenę międzynarodową. Do pierwszej edycji programu zgłosiły się 103 kandydatki, co potwierdziło duże zapotrzebowanie na systemowe wsparcie w tej dyscyplinie. Stypendystką pierwszej edycji została Ania Wścislak, studentka medycyny i utalentowana biegaczka startująca w cyklu UTMB World Series, która już odnotowała miejsca na podium w zawodach tej rangi. Program obejmuje opiekę trenerską, przygotowanie motoryczne, wsparcie dietetyczne i psychologiczne, fizjoterapię, badania wydolnościowe, zaplecze techniczne oraz wsparcie PR i marketingowe. Model działania opiera się na podejściu holistycznym, uwzględniającym nie tylko aspekt sportowy, ale także zdrowie, regenerację oraz budowanie marki osobistej zawodniczki.
Drugi program stypendialny, She&Ski jest skierowany do kobiet w narciarstwie freerid’owym, dyscyplinie wciąż niszowej i niedostatecznie finansowanej. Program ma na celu zapewnienie zawodniczkom profesjonalnego zaplecza eksperckiego i technicznego, porównywalnego z tym, które funkcjonuje w bardziej popularnych dyscyplinach sportowych. Ambasadorką i główną trenerką jest Zuza Witych – najlepsza zawodniczka freerid’owa na świecie. Celem programu jest także budowanie rozpoznawalności freerid’u w Polsce oraz tworzenie inspirujących wzorców dla młodszych dziewczyn zainteresowanych sportami ekstremalnymi.

Kobieca przestrzeń do treningu i rozwoju
Istotnym etapem rozwoju projektu stały się Women’s Camps, autorskie wyjazdy treningowe łączące sport, edukację i kobiecą społeczność, biegaczek amatorek.
Program campów wykracza poza same treningi. W harmonogram wplatane są zajęcia uzupełniające, merytoryczne warsztaty, elementy odnowy biologicznej, strefa beauty oraz czas przeznaczony na integrację i wymianę doświadczeń. Koncepcja została opracowana w oparciu o potrzeby uczestniczek, tak aby umożliwić aktywne spędzanie czasu na miarę indywidualnych możliwości. Campy stanowią okazję do treningu w towarzystwie czołowych polskich zawodniczek i trenerek, które dzielą się swoim doświadczeniem zdobytym podczas startów na najważniejszych międzynarodowych imprezach. Pod opieką zespołu, na czele z Kasią Dombrowską, uczestniczki mają możliwość przekonać się, że bieganie, szczególnie w górskiej odsłonie to nie tylko wymagający sport, lecz także przygoda.
– Od początku campy miały kobiecy charakter, ale jednocześnie pokazywały, że kobiecość może łączyć w sobie siłę i delikatność, wymaganie i subtelność. Jedno nie wyklucza drugiego. Zadbana, pewna siebie kobieta może założyć buty, wyjść w deszcz, w góry czy w błoto i świetnie sobie poradzić. Przekaz był prosty: nie trzeba wybierać jednej roli i zamykać się w niej na całe życie. Można próbować, dawać sobie szansę i łączyć różne obszary tożsamości.
To właśnie campy stały się kolejnym krokiem w rozwoju projektu. Z czasem można było powiedzieć, że stały się jego naturalnym fundamentem pod powstanie fundacji. Dzięki nim pojawił się bezpośredni kontakt z coraz większą grupą kobiet, nie tylko poprzez wywiady i publikacje, ale w realnym, wspólnym doświadczeniu – dodaje Sylwia.
Podsumowanie
Fundacja UltraWomen konsekwentnie buduje przestrzeń realnego wsparcia dla kobiet w sportach górskich, ultra i extreme, łącząc doświadczenie, wiedzę i praktyczne działania. Poprzez programy stypendialne, inicjatywy edukacyjne oraz projekty integrujące środowisko tworzy system, który odpowiada na konkretne potrzeby zawodniczek. Jej działalność pokazuje, że profesjonalne zaplecze, wspólnota i świadome budowanie ścieżki sportowej mogą iść w parze z kobiecą tożsamością i różnorodnością ról. To model wsparcia oparty na elastycznym podejściu, obejmującym rozwój sportowy, mentalny i wizerunkowy.
W kolejnych latach Fundacja planuje wzmacniać skalę swoich działań, rozwijać programy długofalowego wsparcia oraz budować silne partnerstwa.

W najbliższym czasie, czyli już od marca chciałabym przekazać swoją rolę redaktor naczelnej, a przy tym przestrzeń redakcyjną bezpośrednio w ręce obecnej sekretarz Kasi Krupickiej, a sama skupić się na rozwijaniu programów stypendialnych – skoncentrować się na nich na tyle, abyśmy w przyszłości nasze podopieczne mogli oglądać na największych światowych imprezach sportowych. To co robimy jest na pewno bardzo inspirujące, ale przy tym równie wymagające, dlatego na ten rok założeniem jest skupić się na roli zespołów naszych poszczególnych projektów. Doświadczenia w sportach ultra i extreme nauczyły mnie, że droga zaczyna się od marzenia, ale dobrze zbudowany support jest realną perspektywą dotarcia mety. W głowie mam również nasz czwarty filar, czyli konferencję UltraWomen MeetUp poświęconą kobietom w sportach ultra i extreme – podsumowuje Sylwia.
Magdalena Bryś
Więcej Artykuły
Kielce, długo nic, Płock, znów długo nic i cała reszta. Polska piłka ręczna w social mediach
Polska piłka ręczna w ostatnich latach musiała się zmierzyć ze znacznym regresem formy reprezentacji, a co za tym idzie – ze zmniejszonym zainteresowaniem całą dyscypliną. Jak to przekłada się na funkcjonowanie klubów w mediach społecznościowych? Postanowiliśmy przyjrzeć się sytuacji.