Pies sprawdził, czy Koreańczycy nie przywieźli z igrzysk pluskiew
Korea Południowa martwi się, że sportowcy, urzędnicy oraz kibice powracający z igrzysk w Paryżu mogą przywieźć ze sobą... pluskwy. Na głównym lotnisku w kraju pojawił się specjalnie wyszkolony pies, który potrafi wyczuć feromony wydzielane przez te owady.
Pies ten nazywa się Ceco i jest dwuletnim beagle’em. Jako jedyny w Korei Południowej potrafi wytropić pluskwy. Potrzebuje zaledwie dwóch minut, aby sprawdzić standardowy pokój hotelowy.
Ceco rozpoczął pracę na lotnisku w piątek i będzie tam do 8 września, czyli do zakończenia igrzysk paraolimpijskich, które odbędą się w stolicy Francji od 28 sierpnia. Samoloty przylatujące z Paryża są teraz dezynfekowane co tydzień, podczas gdy wcześniej robiono to raz w miesiącu.
Meet Ceco, a two-year-old beagle in charge of keeping South Korea safe from bedbugs, as athletes, officials and fans return from the Paris Olympics.#Paris2024 #Olympics #dog pic.twitter.com/3EKGjzFacT
— Radio Free Asia (@RadioFreeAsia) August 13, 2024
W Paryżu wystartowało 144 sportowców z Korei Południowej, zdobywając łącznie 32 medale, w tym 13 złotych, co dało im ósme miejsce w klasyfikacji medalowej.
fot. Pressfocus.pl
Adrian Janiuk
Więcej Aktualności
„Krwawy biznes”. Kolejne polskie organizacje MMA mają problemy finansowe
Pierwsze zawodowe gale MMA odbyły się w Polsce na początku XXI wieku. Od tamtej pory przez krajowe podwórko przewinęło się wiele organizacji, a te, które zostały na dłużej w branży, można byłoby policzyć na palcach jednej ręki. Dlaczego organizacje MMA w Polsce wyrastają jak grzyby po deszczu, a potem znikają?