Słaba frekwencja na meczach siatkarskich Mistrzostw Świata w Słowenii
W ubiegły piątek rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w siatkówce mężczyzn. Niestety, frekwencja na meczach w słoweńskiej Lublanie nie powala - Arena Stožice wypełnia się tylko na meczach gospodarzy.
Fatalna frekwencja na meczu otwarcia
Bardzo blado wypadł pierwszy mecz Mistrzostw Świata. Wprawdzie oficjalne otwarcie imprezy i pokaz muzyczny miał miejsce przy okazji spotkania Polska – Bułgaria w Katowicach, to w rzeczywistości pierwszym spotkaniem turnieju było starcie pomiędzy Kubą a Brazylią. Zostało one rozegrane o godzinie… 11:00. Na hali w Lublanie oglądało go raptem 350 kibiców.
Słabe wyniki w kolejnych dniach
Tak tragiczne rezultaty zostały utrzymanie również w kolejnych spotkaniach. Najgorzej wyglądają te dni meczowe, w których udziału nie bierze reprezentacja Słowenii. Tamtejsi kibice wyraźnie mało obchodzą się losami innych reprezentacji i nawet przy okazji spotkań wieczornych do Areny Stožice przychodzi garstka osób.
Najgorszy wynik został odnotowany w poniedziałek. Wówczas kolejne spotkania siatkarskich Mistrzostw Świata w Słowenii śledziło odpowiednio: 100, 150, 150 i 320 osób. Jak łatwo policzyć, łączna liczba kibiców na wszystkich meczach nie przekroczyła zatem nawet tysiąca. Ceny biletów na jeden dzień meczowy rozpoczynały się od 20€.

Mecze gospodarzy przy pełnej hali
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy na parkiet wychodzi reprezentacja Słowenii. Wówczas kibice wypełniają halę w Lublanie niemal do ostatniego miejsca. Dla przykładu – starcie przeciwko reprezentacji Niemiec z trybun oglądało niespełna 11 tysięcy widzów.
W środę zakończy się faza grupowa Mistrzostw Świata w siatkówce. Sami jesteśmy ciekawi czy tak słaba frekwencja będzie miała miejsce w Słowenii także podczas meczów fazy pucharowej. Mecze 1/8 i 1/4 finału w Lublanie zaplanowano na 3, 5 oraz 7 września.
Bartłomiej Płonka
Więcej Aktualności
Stały punkt w piłkarskim kalendarzu. Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym to wyjątkowe wydarzenie
Finał Pucharu Polski to nie tylko święto piłki nożnej, ale także duże wydarzenie, które przykuwa uwagę całej sportowej Polski. W tym roku o triumf w rozgrywkach powalczą Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, a spotkanie zostanie rozegrane tradycyjnie 2 maja.