Biden wymazuje kobiety – burza w USA po rozporządzeniu nowego prezydenta
Joe Biden urzędowania na stanowisku prezydenta USA rozpoczął od prawdziwego trzęsienia ziemi, podpisując "Rozporządzenie wykonawcze o zapobieganiu i zwalczaniu dyskryminacji na tle identyfikacji płciowej oraz orientacji seksualnej". Może to oznaczać koniec kobiecego sportu, jaki aktualnie znamy.
#BidenErasedWomen
Owo rozporządzenie oczywiście wykracza daleko poza sportowe ramy. Reguluje bowiem m.in. kwestie zasad rekrutacji do pracy, korzystania z szatni czy łazienek przez osoby transpłciowe. Nie omija jednak również świata sportu i daje takim osobom możliwość brania udziału w zawodach męskich i kobiecych, w zależności od deklaracji płciowej. Za oceanem zawrzało.
W praktyce oznacza to bowiem możliwość rywalizacji biologicznych mężczyzn, którzy zadeklarują płeć żeńską z kobietami. A ci, jak wiemy z naukowych opracowań, są ok. 40% silniejsi niż kobiety, co oznacza w zasadzie brak jakichkolwiek szans w sportowej rywalizacji. W USA mówi się zatem o wymazywaniu kobiecych rekordów. Na Twitterze rekordy popularności bije aktualnie hashtag #BidenErasedWomen (czyli Biden wymazuje kobiety).
Krytyka rozporządzenia prezydenta USA
Grupa „Women’s Sport Foundation” na której czele stoją była tenisistka Martina Navratilova oraz pływaczka Nancy Hogshead-Makar już zwróciły się do prezydenta o korektę rozporządzenia. Na tym jednak nie koniec burzy, bo owa organizacja zaproponowała, aby sportowcy transpłciowi startowali w osobnych zawodach bądź aby w rywalizacji z nimi, biologiczne kobiety startowały na zasadach handicapowych, premiujących je. To z kolei spotkało się ze zmasowaną krytyką zwolenników rozporządzenia i historycznymi nawiązaniami do mrocznych czasów segregacji rasowej, kiedy w USA czarnoskórzy baseballiści brali udział w tzw. Negro League.
Walka w politycznych gabinetach zapowiada się zatem niemniej zaciekle niż na kortach czy lekkoatletycznych bieżniach. Nie znamy jeszcze wyniku tej batalii, ale już teraz możemy z pełną stanowczością stwierdzić, że kobiecy sport w USA nie będzie już taki jak kiedyś.
Maciej Kanczak
Więcej Aktualności
Stały punkt w piłkarskim kalendarzu. Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym to wyjątkowe wydarzenie
Finał Pucharu Polski to nie tylko święto piłki nożnej, ale także duże wydarzenie, które przykuwa uwagę całej sportowej Polski. W tym roku o triumf w rozgrywkach powalczą Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, a spotkanie zostanie rozegrane tradycyjnie 2 maja.