Pozwólmy się dostrzec
Tym razem chciałbym się pochylić nad kilkoma praktykami, które znacząco mogą ułatwić dotarcie do poszukiwanych miejsc wszystkim sympatykom turystyki – nie tylko tej sportowej, chociaż skupię się właśnie na niej.
Gdy jesteśmy w rodzimym mieście, które znamy jak własną kieszeń, przemieszczenie z punktu A do punktu B odbywa się zwyczajowo bez większych przemyśleń. Intuicyjnie wiemy, jaką wybrać drogę, by ominąć największe natężenie ruchu, gdzie szukać parkingu bądź z jakiej formy komunikacji zbiorowej skorzystać i na jakim przystanku wysiąść. W nowym otoczeniu jesteśmy – przynajmniej częściowo – pozbawieni tego atrybutu. Oczywiście nawet przy przeciętnej orientacji w terenie prędzej czy później swój cel osiągniemy, ale nie zawsze kontekst sytuacji sprzyja poszukiwaniom.
Wskazówki dojazdowe są podstawowymi informacjami. Powinny być ogólnodostępne, przejrzyście przedstawione i w żadnym wypadku zlekceważone. Pewnie większość osób mieszkających w Polsce potrafiłaby opisać wygląd Stadionu Narodowego, ale trudno oczekiwać, by przykładowo każdy krakus wiedział, jak dotrzeć do niego spod Pałacu Kultury, tak jak warszawiak z Dworca Głównego na Stadion Wisły.

Strona internetowa Stadionu Narodowego jest modelowym przykładem, w jaki sposób można opisać dotarcie do obiektu. Wymienione zostały wszystkie środki transportu z ich numerami i nazwami przystanków, na których należy wysiąść. Oprócz nich znalazły się szczegółowe informacje o parkingu i kierunkach wjazdu na niego czy połączeniu obiektu z miejską siecią rowerową. Suplementem jest interaktywna mapa.
Warto zadbać o odpowiednie oznaczenie na mapach online czy mapach załączonych do coraz popularniejszych aplikacji mobilnych dedykowanym określonym miastom, które są ciekawą alternatywą w warunkach ograniczonego dostępu do Internetu. Lokalizacja czy wyznaczanie drogi odbywają się w pełni offline przy wykorzystaniu pobranych danych i nadajnika GPS. Tego typu aplikacje pozwalają się również wypozycjonować wśród atrakcji tematycznych.
Kolejny element należy do tradycyjnych, sprawdzonych i całkowicie spełniających swoją rolę rozwiązań. Chodzi o odpowiednie oznakowanie na drogach prowadzących do obiektu. Oczywiście istnieją na tym gruncie pewne ograniczenia, jednak w przypadku miejsc strategicznych dla miasta wypada postarać się o dodatkowe wskazówki. Na podstawie obserwacji mogę stwierdzić, że nie wszędzie jest to sprawą powszechną. I dotyczy to w równym stopniu obiektów w naszym kraju jak i poza jego granicami. Przed paroma dniami wróciłem z Paryża, gdzie podobne odczucie pojawiło mi się w kontekście stadionu PSG, Parc des Princes.
Chciałbym się natomiast skupić na pewnych przykładach z Krakowa, gdzie potraktowano sprawę z należytą uwagą. Dotarcie do nazwanych przeze mnie strategicznych obiektów jak choćby Centrum Kongresowe ICE, EXPO, Kraków Arena czy Stadion Miejski zostało znacząco ułatwione. Informacje umieszczone zostały nie tylko w pobliżu lokalizacji, ale przykładowo na znakach przy arteriach komunikacyjnych oddalonych o dobre kilka kilometrów. Dodatkowym atutem jest przejrzystość tablic i wpasowanie ich w otoczenie.

W szeroko rozumianej turystyce sportowej drzemie olbrzymi potencjał, co udowadniałem na moim blogu nie tylko w oparciu o wybrane przykłady, ale również wyniki badań naukowych. Dbałość o odpowiednie dostarczenie wspomnianych informacji komunikacyjnych świadczy o naszej otwartości. Pamiętajmy również o tym, że ich solidne opracowanie naprawdę nie wymaga wielkiego wysiłku.
Bartosz Burzyński
Więcej Aktualności
Saudyjczycy królami światowego esportu. „Realnie nie ma sufitu”
Kolejna edycja Esports World Cup, która odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia w stolicy Arabii Saudyjskiej – Rijadzie, przyniesie po raz kolejny rekordową pulę nagród. Tym razem organizatorzy zagwarantowali na ten cel 75 milionów euro.