Maja Chwalińska triumfuje w Wuhan. Fortuna za zwycięstwo!
Maja Chwalińska zapisała na swoim koncie jeden z największych sukcesów w karierze. Polska tenisistka zwyciężyła w turnieju WTA 1000 w chińskim Wuhan, pokonując w finale Brytyjkę Sonay Kartal. Sportowy triumf przyniósł jej nie tylko prestiżowy tytuł, ale również imponującą nagrodę finansową.
Swego czasu, gdy Maja Chwalińska zrobiła furorę we French Open, wielu obserwatorów tenisa zastanawiało się, czy Polka zdoła podtrzymać formę i będzie w stanie utrzymać się na tym poziomie. Jak widać, jest to całkiem realne.
Ile zarobiła Maja Chwalińska?
Zwycięstwo w Wuhan oznacza dla polskiej zawodniczki wypłatę w wysokości 665 tys. dolarów, czyli około 2,58 mln zł brutto. To kwota przewidziana dla triumfatorki singlowej rywalizacji w tegorocznej edycji turnieju. Ostateczna suma, którą tenisistka otrzyma po potrąceniach podatkowych, może być niższa.
Warto podkreślić, że już sam awans do finału gwarantował Chwalińskiej premię w wysokości 385 001 dolarów, co odpowiada około 1,5 mln zł. Dzięki zwycięstwu Polka zyskała więc dodatkowo blisko 280 tys. dolarów, czyli około 1,09 mln zł.
Najważniejsze kwoty:
- 665 000 dolarów – nagroda za zwycięstwo (około 2,58 mln zł brutto).
- 385 001 dolarów – premia za awans do finału.
Droga do wielkiego triumfu
Chwalińska zaprezentowała w Chinach znakomitą formę. Jednym z najważniejszych momentów jej występu było zwycięstwo nad Igą Świątek w półfinale. Polskie tenisistki zmierzyły się wówczas w bezpośrednim pojedynku, z którego zwycięsko wyszła Chwalińska, wygrywając 7:5, 6:1.
W decydującym spotkaniu na jej drodze stanęła Sonay Kartal. Początek meczu należał do Brytyjki, która wygrała pierwszego seta 6:2. Chwalińska nie poddała się jednak i odwróciła losy rywalizacji. W dwóch kolejnych partiach zwyciężyła 6:4 oraz 6:2, zapewniając sobie tytuł.
Awans w rankingu WTA
Sukces w Wuhan przyniesie Polce również istotną zmianę w światowym zestawieniu tenisistek. Dzięki zdobytym punktom Chwalińska ma awansować z 22. na 11. miejsce rankingu WTA. To kolejny dowód na znaczenie jej występu w chińskim turnieju.
Zwycięstwo jest także wyjątkowe pod względem finansowym. Premia w wysokości 665 tys. dolarów należy do największych wypłat w dotychczasowej karierze zawodniczki. Więcej zarobiła wcześniej za dotarcie do finału wielkoszlemowego Roland Garros, za co otrzymała 1,4 mln euro. Triumf w Wuhan to zatem dla Mai Chwalińskiej podwójny sukces: sportowy i finansowy. Polka zdobyła cenne punkty rankingowe, sięgnęła po prestiżowe trofeum i zapewniła sobie wielomilionową nagrodę.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Aktualności
PGE Basket Liga szuka komentatorów. Moda na sportowe talenty przed mikrofonem trwa
PGE Basket Liga podejmuje kolejne działania marketingowe i chce w dalszym ciągu rozwijać transmisje na YouTubie. Dlatego szuka nowych osób, które spróbują swoich sił w komentowaniu meczów. To kolejna inicjatywa otwierająca drzwi przed pasjonatami sportu, którzy marzą o pracy przed mikrofonem.