19.10.2026 09:45

Maja Chwalińska triumfuje w Wuhan. Fortuna za zwycięstwo!

Maja Chwalińska zapisała na swoim koncie jeden z największych sukcesów w karierze. Polska tenisistka zwyciężyła w turnieju WTA 1000 w chińskim Wuhan, pokonując w finale Brytyjkę Sonay Kartal. Sportowy triumf przyniósł jej nie tylko prestiżowy tytuł, ale również imponującą nagrodę finansową.

Maja Chwalińska triumfuje w Wuhan. Fortuna za zwycięstwo!
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Swego czasu, gdy Maja Chwalińska zrobiła furorę we French Open, wielu obserwatorów tenisa zastanawiało się, czy Polka zdoła podtrzymać formę i będzie w stanie utrzymać się na tym poziomie. Jak widać, jest to całkiem realne.

Ile zarobiła Maja Chwalińska?

Zwycięstwo w Wuhan oznacza dla polskiej zawodniczki wypłatę w wysokości 665 tys. dolarów, czyli około 2,58 mln zł brutto. To kwota przewidziana dla triumfatorki singlowej rywalizacji w tegorocznej edycji turnieju. Ostateczna suma, którą tenisistka otrzyma po potrąceniach podatkowych, może być niższa.

Warto podkreślić, że już sam awans do finału gwarantował Chwalińskiej premię w wysokości 385 001 dolarów, co odpowiada około 1,5 mln zł. Dzięki zwycięstwu Polka zyskała więc dodatkowo blisko 280 tys. dolarów, czyli około 1,09 mln zł.

Najważniejsze kwoty:

  • 665 000 dolarów – nagroda za zwycięstwo (około 2,58 mln zł brutto).
  • 385 001 dolarów – premia za awans do finału.

Droga do wielkiego triumfu

Chwalińska zaprezentowała w Chinach znakomitą formę. Jednym z najważniejszych momentów jej występu było zwycięstwo nad Igą Świątek w półfinale. Polskie tenisistki zmierzyły się wówczas w bezpośrednim pojedynku, z którego zwycięsko wyszła Chwalińska, wygrywając 7:5, 6:1.

W decydującym spotkaniu na jej drodze stanęła Sonay Kartal. Początek meczu należał do Brytyjki, która wygrała pierwszego seta 6:2. Chwalińska nie poddała się jednak i odwróciła losy rywalizacji. W dwóch kolejnych partiach zwyciężyła 6:4 oraz 6:2, zapewniając sobie tytuł.

Awans w rankingu WTA

Sukces w Wuhan przyniesie Polce również istotną zmianę w światowym zestawieniu tenisistek. Dzięki zdobytym punktom Chwalińska ma awansować z 22. na 11. miejsce rankingu WTA. To kolejny dowód na znaczenie jej występu w chińskim turnieju.

Zwycięstwo jest także wyjątkowe pod względem finansowym. Premia w wysokości 665 tys. dolarów należy do największych wypłat w dotychczasowej karierze zawodniczki. Więcej zarobiła wcześniej za dotarcie do finału wielkoszlemowego Roland Garros, za co otrzymała 1,4 mln euro. Triumf w Wuhan to zatem dla Mai Chwalińskiej podwójny sukces: sportowy i finansowy. Polka zdobyła cenne punkty rankingowe, sięgnęła po prestiżowe trofeum i zapewniła sobie wielomilionową nagrodę.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing