Miko Marczyk z rekordem Guinnessa. 1338 kilometrów na jednym ładowaniu
Miko Marczyk ustanowił nowy rekord Guinnessa w kategorii najdłuższego dystansu pokonanego samochodem elektrycznym na jednym ładowaniu. Kierowca rajdowy przejechał seryjnym Audi A6 Sportback e-tron Performance aż 1338 kilometrów. Próba odbywała się na polskich drogach otwartych dla ruchu, a średnie zużycie energii wyniosło zaledwie 7,09 kWh/100 km.
Wynik Marczyka jest o 133 kilometry lepszy od poprzedniego rekordu, ustanowionego samochodem Lucid Air Grand Touring. Wyzwanie było jednocześnie kolejnym przedsięwzięciem polskiego kierowcy związanym z maksymalizowaniem efektywności jazdy.
Ponad 1300 kilometrów na jednym ładowaniu
Do próby wykorzystano seryjne Audi A6 Sportback e-tron Performance wyposażone w akumulator o pojemności użytkowej 94,9 kWh. Samochód dysponuje mocą 367 KM i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,4 sekundy. W trakcie bicia rekordu kluczowe znaczenie miały jednak nie osiągi, lecz efektywność układu napędowego, aerodynamika oraz możliwie oszczędne gospodarowanie energią.
Według normy WLTP Audi A6 Sportback e-tron Performance może przejechać około 776 kilometrów. Marczyk pokonał więc dystans o ponad 550 kilometrów większy. Próba była nastawiona na osiągnięcie maksymalnego możliwego zasięgu i wykorzystywała techniki ecodrivingu oraz sprzyjające ukształtowanie terenu.
– Do bicia rekordu wykorzystałem Audi A6 Sportback e-tron w wersji Performance. Samochód ten ma 367 koni mechanicznych mocy i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,4 sekundy. Posiada baterię o pojemności 94,9 kWh netto i charakteryzuje go bardzo niski wskaźnik oporu aerodynamicznego – a to daje ogromne możliwości – nawet około 776 kilometrów zasięgu według normy WLTP. W rzeczywistości można przejechać nim jednak o wiele więcej, choć wynik na poziomie 1338 kilometrów i dla mnie samego jest miłą niespodzianką – podkreślił Miko Marczyk.
Sam wynik nie jest jednak bezpośrednim odpowiednikiem pomiaru WLTP ani zasięgu, którego można oczekiwać podczas typowej codziennej eksploatacji samochodu. Rekord został osiągnięty w warunkach specjalnie przygotowanej próby maksymalizującej efektywność.
Z Zakopanego na Hel i z powrotem
Próba rozpoczęła się 11 września o godzinie 1:55 nad ranem w polskich Tatrach i trwała ponad 45 godzin. Marczyk rozpoczął przejazd po naładowaniu samochodu na stacji ORLEN Charge w Zakopanem. Następnie ruszył trasą prowadzącą przez Kraków i dalej wzdłuż doliny Wisły w kierunku Sandomierza. Później przejechał przez Puławy, Warszawę, Płock, Włocławek, Toruń, Grudziądz i Trójmiasto. Ostatecznie dotarł na Hel, gdzie zawrócił i rozpoczął drogę powrotną. Samochód zatrzymał się między Toruniem a Ciechocinkiem.
Cała próba odbywała się w normalnym, otwartym ruchu drogowym, a na wielu odcinkach samochód poruszał się również w godzinach szczytu. Średnia temperatura powietrza wynosiła 15 stopni Celsjusza, natomiast najniższą temperaturę – 7 stopni – zanotowano w Grudziądzu o godzinie 5:30. Ostatecznie średnie zużycie energii wyniosło 7,09 kWh/100 km. Istotnym elementem przygotowania samochodu były także energooszczędne opony Michelin, zaprojektowane z myślą o połączeniu osiągów i wydajności.
– Nasza próba to oczywiście eksperyment. W codziennej jeździe można wykorzystywać infrastrukturę ładowania, która w naszym kraju bardzo szybko się rozwija, m.in. dzięki ORLEN Charge. W kilka, kilkanaście minut jesteśmy w stanie naładować samochód i kontynuować jazdę z prędkościami autostradowymi. W mojej próbie chciałem jednak dojechać tak daleko, jak to tylko możliwe. Podczas bicia rekordu wykorzystałem energooszczędne opony Michelin. To był kolejny istotny aspekt w całym wyzwaniu – zaznaczył Marczyk.
Rekord poprawiony o 133 kilometry
Poprzedni rekord należał do Umita Sabanciego, Kennetha Schofielda oraz Fergala McGratha. Ich samochód, Lucid Air Grand Touring, pokonał na jednym ładowaniu 1205 kilometrów. Miko Marczyk poprawił ten wynik o 133 kilometry, czyli o około 11 procent. Rekord pokazuje potencjał współczesnych samochodów elektrycznych, choć jego osiągnięcie wymagało zastosowania techniki jazdy podporządkowanej przede wszystkim maksymalizacji zasięgu.
Dla Marczyka jest to kolejny rekord Guinnessa związany z efektywną jazdą. W 2025 roku przejechał Škodą Superb czwartej generacji 2831 kilometrów na jednym tankowaniu, uzyskując średnie zużycie paliwa na poziomie 2,6 l/100 km. Wcześniej pokonał również trasę z Zakopanego do Krakowa Škodą Octavią RS iV na jednym litrze paliwa.
Volkswagen Financial Services partnerem projektu
Przedsięwzięcie aktywnie wspierał Volkswagen Financial Services, którego Miko Marczyk jest ambasadorem. Projekt miał przybliżać kierowcom możliwości współczesnych samochodów elektrycznych oraz pokazywać rozwój technologii związanych z elektromobilnością.
– Współpraca z Miko Marczykiem to dla nas naturalny sposób promowania nowoczesnej motoryzacji i popularyzacji elektromobilności. Pobity właśnie rekord Guinnessa pokazuje nie tylko determinację i profesjonalizm Miko, ale również ogromny postęp technologiczny, jaki dokonał się w segmencie samochodów elektrycznych. Cieszymy się, że mogliśmy wesprzeć realizację tego projektu. Jako lider finansowania samochodów w Polsce od lat wspieramy rozwój elektromobilności, oferując klientom rozwiązania ułatwiające korzystanie z nowoczesnych samochodów oraz przechodzenie na bardziej zrównoważone formy mobilności. Wierzymy, że takie przedsięwzięcia pomagają lepiej poznawać nowe technologie i pokazują ich realne możliwości w praktyce – powiedział Mikołaj Woźniak, Prezes Volkswagen Financial Services.
Miko Marczyk – kierowca rajdowy ORLEN Team
Miko Marczyk ma 30 lat i urodził się 24 października 1995 roku w Łodzi. Swoją przygodę z motorsportem rozpoczynał od kartingu, w którym trzykrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski w kartingu halowym.
Wraz z pilotem Szymonem Gospodarczykiem dwukrotnie wywalczył mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej. Największym sukcesem załogi pozostaje mistrzostwo Europy w klasyfikacji generalnej zdobyte w sezonie 2025. Na koncie Marczyka i Gospodarczyka są również m.in. dwa tytuły drugich wicemistrzów Europy, zwycięstwo w ORLEN Rajdzie Polski, 11 miejsc na podium mistrzostw Europy oraz pięć miejsc na podium mistrzostw świata.
Obecnie załoga startuje Škodą Fabią RS Rally2. Samochód wyposażony jest w silnik o pojemności 1,6 litra i mocy około 300 KM. Do 100 km/h rozpędza się w około trzy sekundy. Ma napęd na cztery koła oraz pięciobiegową, sekwencyjną skrzynię biegów. Rekord 1338 kilometrów na jednym ładowaniu stanowi kolejne ważne osiągnięcie w karierze polskiego kierowcy i jednocześnie pokazuje, jak duże znaczenie dla zasięgu samochodu elektrycznego mogą mieć efektywność napędu, aerodynamika, ogumienie oraz technika jazdy.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Aktualności
Ladies European Tour rozpoczyna współpracę z Two Circles. Nowa strategia ma przyspieszyć rozwój kobiecego golfa
Ladies European Tour (LET) rozpoczyna wieloletnią współpracę z agencją Two Circles. Celem partnerstwa jest przyspieszenie globalnego rozwoju europejskiego touru kobiecego oraz zwiększenie jego zasięgu, zaangażowania kibiców i wartości komercyjnej.