ŁKS Łódź stawia na dane. Wyjątkowy „cyfrowy mózg” klubu
ŁKS Łódź rozwija nowoczesne rozwiązania technologiczne i buduje własny system analizy danych, określany jako „cyfrowy mózg” klubu. Jego celem jest lepsze zarządzanie organizacją oraz bardziej efektywne podejmowanie decyzji.
Nowy system ma pomóc przede wszystkim w lepszym poznaniu kibiców – ich potrzeb, zachowań oraz oczekiwań. Dzięki temu klub chce zwiększyć frekwencję na stadionie, poprawić komunikację z fanami i skuteczniej budować relacje z otoczeniem.
– Budujemy system, który pozwala klubowi naprawdę zrozumieć swoich kibiców. Zbieramy ogromną ilość danych – od sprzedaży biletów i aktywności zakupowej, po zachowania w kanałach cyfrowych. Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie te informacje trafiają w jedno miejsce i mogą być wykorzystywane do podejmowania decyzji. To rozwiązanie powstaje specjalnie dla ŁKS i w kolejnych latach będzie jednym z najważniejszych aktywów klubu – mówi Piotr Nogal, odpowiedzialny za strategię marketingową projektu.
Szerokie zastosowanie
Dane mają być również wykorzystywane w obszarze finansów i marketingu. Analizy pozwolą lepiej planować działania komercyjne, rozwijać źródła przychodów i zwiększać stabilność ekonomiczną klubu.
– W Codari klient jest zawsze na pierwszym miejscu – to nie tylko pusty slogan, ale nasz sposób działania. To podejście mamy w DNA i dokładnie tak podchodzimy do każdego klienta. Wiemy, czego potrzebują firmy, żeby rosnąć i podejmować lepsze decyzje. Dlatego dla ŁKS-u zaprojektowaliśmy cały system, który daje klubowi pełną niezależność i który łączy wszystkie dane w jednym miejscu i rośnie razem z klubem. Ten projekt jest dla nas wyjątkowy, bo ŁKS to też nasz klub – powiedział Tomasz Wenelski, właściciel firmy Codari.
Idą z duchem czasu
Wdrożenie takiego systemu wpisuje się w szerszy trend cyfryzacji sportu. Coraz więcej klubów korzysta z nowoczesnych technologii, aby działać bardziej profesjonalnie i konkurować nie tylko na boisku, ale także poza nim. ŁKS pokazuje, że także w Polsce można iść w kierunku innowacyjnego zarządzania opartego na danych.
Podobieństwo do… „klocków LEGO”
Zwróćmy uwagę na modularność tej koncepcji. W pewnym sensie przypomina bowiem klocki LEGO – każdy element systemu można wymieniać niezależnie od pozostałych. To sprawia, że klub nie jest uzależniony od jednego dostawcy technologii i oznacza, że rozwój systemu może odbywać się stopniowo i elastycznie.
A zatem w istocie poszczególne elementy systemu mogą być w przyszłości rozwijane lub zmieniane bez konieczności przebudowy całej architektury. Nie jest to zbyt częste rozwiązanie w sporcie, bo większość organizacji korzysta z zamkniętych systemów technologicznych.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Aktualności
W KSW mogą spać spokojnie? Debiut Oktagon MMA pozostawił wiele do życzenia
KSW i Oktagon MMA od dłuższego czasu toczą korespondencyjny pojedynek o prym na rynku europejskim. Rywalizacja nabrała rumieńców, kiedy czesko-słowacka organizacja ogłosiła galę w Szczecinie. Można było wówczas odebrać to jako rzucenie rękawicy krajowemu hegemonowi. 11 kwietnia wydarzenie się odbyło i zebrało znacznie więcej krytycznych opinii niż pozytywnych.