27.03.2026 13:54

Wpadka na PGE Narodowym – gwizdy i problemy z hymnem. PZPN milczy…

Czwartkowy wieczór na PGE Narodowym miał być świętem futbolu, Chociaż Polacy pokonali Albanię 2:1 i zagrają w finale baraży o mundial ze Szwecją, niesmak pozostał. Dlaczego? Ponieważ jeszcze przed pierwszym gwizdkiem zrobiło się nerwowo i niezręcznie. Doszło do gigantycznej wpadki przy odgrywaniu hymnów.

Wpadka na PGE Narodowym – gwizdy i problemy z hymnem. PZPN milczy...
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Najpierw kibice zagłuszyli hymn Albanii głośnymi gwizdami. Na stadionie – i w transmisji – dominowało buczenie, przez co sama melodia była praktycznie niesłyszalna. Chwilę później podobne problemy dotknęły „Mazurka Dąbrowskiego”. Zawiodło nagłośnienie – orkiestry przez długi czas nie było słychać, a kibice nie byli w stanie zsynchronizować śpiewu z muzyką.

Fala krytyki

Zamiast podniosłej atmosfery – chaos, gwizdy i konsternacja. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze o „najgorzej nagłośnionych hymnach w historii”, a cała sytuacja została odebrana jako kompromitująca wpadka organizacyjna. To wydarzenie uderza nie tylko w wizerunek meczu, ale też całej federacji. Mecze reprezentacji to wizytówka kraju – zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. Tym razem obrazek, który poszedł w świat, był daleki od ideału.

Co istotne, zwróciliśmy się z prośbą o komentarz w tej sprawie do Tomasza Kozłowskiego, Dyrektora Departamentu Komunikacji i Mediów w PZPN, który nie odpowiedział na nasze pytania. Ignorowanie problemów wizerunków, próba zamiatania ich pod dywan może zaskakiwać negatywnie…

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing