Argentyna i Google Gemini. Wyjątkowa współpraca mistrzów świata
Współpraca reprezentacji Argentyny z Google Gemini ma służyć temu, aby zwiększyć rozpoznawalność i wiarygodność platformy AI (Gemini), osadzając ją jako produkt premium Google.
Jak zauważa Dawid Prokopowicz z Google, jeśli chodzi o przestrzeń reklamową, umieszczenie logo Google Gemini na stroju treningowym daje dostęp do najbardziej widocznej powierzchni reklamowej dostępnej dla sponsora reprezentacji narodowej. To oznacza ogromny wzrost ekspozycji w mediach społecznościowych oraz na YouTube.
– Kibice konsumują niemal tyle samo treści okołomeczowych co samych meczów na żywo. Umieszczenie Google Gemini na sprzęcie treningowym gwarantuje więc jego obecność praktycznie wszędzie – na Instagramie, TikToku, YouTube czy platformie X – zaznacza Prokopowicz.
Czy sama ekspozycja wystarczy?
Aby ta aktywacja przyniosła sukces, musi być stale nagłaśniana.
– Jeśli Google chce skutecznie promować Gemini, samo zwiększanie widoczności poprzez częstotliwość ekspozycji może nie wystarczyć. Musi to być połączone z angażującymi kampaniami pokazującymi „dlaczego warto z tego korzystać” – inicjatywami wykraczającymi daleko poza sytuacje, w których Messi czy selekcjoner Lionel Scaloni wypowiadają niezręczne, przygotowane wcześniej kwestie typu:
„Wow, Gemini dało mi świetną wskazówkę.”
Moment podpisania umowy jest bardzo dobry… ale też nieco ryzykowny – ocenia analityk Google.
Prokopowicz wskazuje na postać Leo Messiego, która w tym przypadku rezonuje w przestrzeni publicznej.
– „Ostatni taniec” Messiego gwarantuje globalną ekspozycję, ale jednocześnie wiąże się z ogromnymi oczekiwaniami sportowymi. Poleganie wyłącznie na ekspozycji logo może przynieść odwrotny skutek, jeśli reprezentacja Argentyny nie osiągnie oczekiwanych wyników na boisku.
Dlatego można mieć nadzieję, że zespoły odpowiedzialne za rozwój produktu w Google pracują już nad konkretnymi narzędziami AI dla kibiców, które sprawią, że to partnerstwo będzie czymś więcej niż tylko wizualnym sponsoringiem.
Szerokie grono partnerów
Zauważmy, że Gemini zależy na współpracy z globalnymi markami. Teraz mamy do czynienia z mistrzami świata w piłce nożnej, ale którzy połączyli siły z takimi potentatami w swoich branżach jak adidas czy Coca-Cola. Dawid Prokopowicz uwypukla skuteczność strategii AFA polegającej na sprzedaży „regionalnych” sponsorów na wybranych rynkach (np. w Chinach, Indiach czy na Bliskim Wschodzie), przy jednoczesnej ochronie najcenniejszych globalnych aktywów sponsorskich dla największych międzynarodowych firm.
Szerszy kontekst: Gemini czy YouTube?
Prokopowicz dodaje, że rosnąca obecność Google w świecie futbolu – poprzez Pixel, Gemini oraz współprace z klubami takimi jak Liverpool, Arsenal, Paris FC czy federacjami Niemiec i Anglii – oznacza, że firma powinna mocniej promować YouTube jako główną platformę, na której żyje sport. A zatem może YouTube powinien być nie tylko platformą dla twórców, ale pełnoprawną platformą sportową, partnerem i sponsorem sportu.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Aktualności
Saudi Pro League chce kontynuować rozgrywki mimo napięć na Bliskim Wschodzie
Władze Saudi Pro League wysłały oficjalne pismo do klubów uczestniczących w rozgrywkach, w którym podkreślono konieczność kontynuowania sezonu pomimo rosnących napięć geopolitycznych w regionie Bliskiego Wschodu. Liga zaznaczyła, że jej priorytetem pozostaje zachowanie ciągłości rozgrywek oraz stabilności kalendarza sportowego.