02.03.2026 15:25

Bardzo dobre wyniki oglądalności meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w TVP

Reprezentacja Polski w koszykówce ponownie przyciągnęła uwagę kibiców przed telewizory i ekrany urządzeń mobilnych. Dwa mecze z Łotwą w ramach eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata, rozegrane w piątek i niedzielę, pokazały, że biało-czerwoni wciąż mają stabilną widownię, a transmisje w TVP Sport gromadzą łącznie setki tysięcy widzów.

Bardzo dobre wyniki oglądalności meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w TVP
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Piątkowe spotkanie reprezentacji Polski z reprezentacją Łotwy zgromadziło przed telewizorami 139 tysięcy widzów, a kolejne 31 tysięcy śledziło transmisję w Internecie. Spotkanie było wyrównane, momentami szarpane, z dużą liczbą przerw. Obie drużyny nie dawały za wygraną, a wynik przez długi czas pozostawał otwarty. Polacy przypieczętowali zwycięstwo w ostatniej akcji meczu, było 84:82.

Niedziela przyciągnęła więcej widzów

Znacznie lepszą oglądalność zanotował mecz rewanżowy rozegrany w niedzielę. Tym razem transmisję telewizyjną obejrzało 220 tysięcy widzów, a 41 tysięcy kibiców wybrało streaming internetowy.

Drugie spotkanie miało wyraźnie wyższe tempo i bardziej ofensywny charakter ze strony biało-czerwonych. Polacy od początku grali odważniej w ataku, lepiej funkcjonowali w szybkim przejściu do ofensywy i częściej dochodzili do rzutów z dystansu. Łotwa odpowiadała fizycznością i intensywną obroną, co sprawiło, że mecz był bardziej dynamiczny i atrakcyjny dla widza niż piątkowe starcie. Polacy wygrali pewnie 92:72.

Stabilna widownia i potencjał na więcej

Łącznie oba mecze reprezentacji Polski z Łotwą zgromadziły przed ekranami blisko 370 tysięcy widzów w telewizji i ponad 70 tysięcy w internecie. To wynik potwierdzający, że koszykówka reprezentacyjna wciąż ma w Polsce sporo fanów, zwłaszcza w weekendowym paśmie.

Oglądalność w TVP Sport pokazuje wyraźnie, że przy odpowiedniej narracji, stawce sportowej i regularności transmisji, koszykówka może stopniowo budować swoją pozycję w świadomości kibiców.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing