24.02.2026 06:41

Pokaz siły darta w Polsce. Za nami Superbet Poland Darts Open

Do niedawna dart był dyscypliną, którą w Polsce pasjonowało się wąskie grono sympatyków. Czasy się zmieniają, a rzucanie lotkami do tarczy nie jest już jedynie domeną pubów, ale coraz częściej trafia na duże areny w naszym kraju. W miniony weekend w Krakowie odbył się turniej Superbet Poland Darts Open, który potwierdził, że przed dartem nad Wisłą złote czasy.

Udostępnij
Pokaz siły darta w Polsce. Za nami Superbet Poland Darts Open
Autor zdjęcia: Materiały prasowe

Zmagania w hali Expo stanowiły inaugurację cyklu European Tour w 2026 roku. Warto podkreślić, że to kolejna duża impreza darterska, która odbyła się w Polsce. Wcześniej Professional Darts Corporation (PDC) gościło w Polsce przy okazji Superbet Poland Dart Masters. Pierwszą edycję zorganizowano w Warszawie, a dwie kolejne w Gliwicach.

20 tysięcy kibiców i zabawa na widowni

Rywalizacja w Krakowie trwała trzy dni. Na scenie pojawili się najlepsi zawodnicy na świecie, a także reprezentanci Polski z Krzysztofem Ratajskim na czele. Frekwencja dopisała. Łącznie w ciągu całego weekendu na widowni pojawiło się około 20 tysięcy kibiców. Charakterystyczną cechą turniejów darterskich są nietypowe przebrania fanów. Dlatego w hali było bardzo kolorowo.

Kibice bawili się świetnie. Skandowali nazwiska polskich sportowców (m.in. Adama Małysza, Mariusza Pudzianowskiego czy Roberta Kubicy), a także odśpiewali „Barkę”, co stanowi nieoficjalną tradycję darterskich zmagań w naszym kraju.

Wysoka pula nagród i triumf faworyta

Tym razem pula nagród wyniosła 230 tysięcy funtów, z czego zwycięzcy przypadło 35 tysięcy. Z końcowej wiktorii cieszył się Luke Littler. Numer jeden światowego rankingu PDC i aktualny mistrz świata pokonał w finale Giana van Veena. Tym samym mieliśmy powtórkę z finału ostatnich MŚ, w którym również doszło do starcia Anglika z Holendrem.

I choć van Veen musiał uznać wyższość rywala, to zdobył serca kibiców. Wszystko za sprawą tzw. dziewiątej lotki, którą popisał się w potyczce z Littlerem. Perfekcyjne zakończenie lega w darcie polega na zamknięciu 501-punktowego licznika w dziewięciu rzutach. 24-latek dokonał tej sztuki, co wywołało euforię wśród fanów zgromadzonych w krakowskiej hali.

„Polski Orzeł” ulubieńcem fanów

Do rywalizacji w Superbet Poland Darts Open przystąpiło pięciu Biało-Czerwonych. Do drugiej rundy awansował tylko najlepszy z nich. Ratajski jest ulubieńcem polskiej publiczności, co można było wyraźnie odczuć w trakcie spotkań z udziałem „Polskiego Orła”.

48-latek zakończył zmagania na drugiej rundzie, w której po zaciętym boju przegrał z Lukiem Humphriesem, a zatem byłym mistrzem świata i obecnym numerem dwa rankingu PDC.

***

Turniej w Krakowie potwierdził, że dart w Polsce ma się coraz lepiej. Jest to również jasny sygnał dla PDC, aby korzystać z okazji i częściej organizować wydarzenia nad Wisłą. Atmosfera dopisuje, kibice również, liczby w mediach społecznościowych są satysfakcjonujące – nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na kolejne darterskie imprezy w Polsce.

Udostępnij
Mateusz Tudek

Mateusz Tudek