Wywiady
Bytomianie liderem w mediach społecznościowych
24. października 2011
autor: Krzysztof Baranowski
Marek Pieniążek (rzecznik prasowy) i Adrian Talowski (menadżer marketingu) z Polonii odpowiadali na nasze pytania.

Kliknij na zdjęcie, aby je skomentować
Polonia Bytom po spadku piłkarsko radzi sobie słabo. Jednak marketing klubu działa aż miło. Opowiedzieli o tym wspomniani przedstawiciele klubu.

- Jak spadek z Ekstraklasy wpłynął na budżet klubu? Brak pieniędzy z Canal+ jest dotkliwy?
- Spadek z Ekstraklasy w znaczący sposób wpłynął na nasz budżet. Ze sponsorowania klubu wycofało się wiele firm, ponadto nie mogliśmy liczyć na wpływy z Canal+. Konieczna była kompleksowa przebudowa koncepcji finansowania, która musiała zostać dopasowana do pierwszoligowych realiów.
 
- Degradacja wpłynęła na frekwencję na stadionie?
- Z każdym kolejnym spotkaniem zauważamy na stadionie w Bytomiu coraz wyższą frekwencję – na ostatnim meczu Polonii Bytom pojawiło się 3056 osób (z Wisłą Płock 2:0, 16.10.2011 – przyp. ), co oznacza, że szybko zbliżamy się do podobnej ilości kibiców na stadionie, jaką mogliśmy obserwować podczas niektórych meczów Ekstraklasy rozgrywanych w Bytomiu. Należy jednak pamiętać, że pojemność stadionu została ograniczona, ponadto rzadko gościmy kibiców przyjezdnych. Polonia Bytom zawsze może liczyć na gorący doping kibiców, niezależnie od klasy rozgrywkowej, z czego jesteśmy niezmiernie dumni.
 
- Jakie zmiany muszą znaleźć się w umowie z Orange, by klub zdecydował się na jego podpisanie?
- Klub zdecydował się na podpisanie umowy z TVP Katowice, podpisano już w tej sprawie list intencyjny. Na mocy tej umowy każdy mecz „domowy” Polonii będzie transmitowany w telewizji, a dodatkowo co dwa tygodnie emitowany będzie ekskluzywny program sportowy pt: „Polonia Bytom – Królowa Śląska”. W Polonii Bytom nie ma tematu umowy z Orange (TP SA).
 
- Ilu klub ma głównych sponsorów i na jakich płaszczyznach współpracujecie?
- Współpracujemy z wieloma firmami, które są przychylne Polonii i wspierają nasz klub w ramach swoich możliwości finansowych. Cały czas pracujemy nad pozyskiwaniem nowych sponsorów i reklamodawców i trzeba przyznać, że zmierzamy w dobrym kierunku. Sponsorzy wracają do wspierania naszego klubu, przyciągając zarazem nowych. W głównej mierze są to środki finansowe, jednak ważne jest dla nas wsparcie w naszej codziennej pracy – pomocy przy wydruku plakatów, jak i samym plakatowaniu, kompletowaniu strojów dla naszych młodzieży oraz wielu innych formach pomocy, które w funkcjonowaniu klubu są niezbędne.
 
- Kibice mogą liczyć na jakieś zniżki u tych firm?
- Prowadzimy akcję „Z kartą kibica taniej”, która staramy się z tygodnia na tydzień rozszerzać. Kibice Polonii Bytom mogą smacznie i ze zniżką zjeść pizzę lub inne danie w lokalu Solopizza w Centrum Handlowym Agora, Fat Mama’s przy Wrocławskiej oraz Ripoście na bytomskim rynku. Fani niebiesko-czerwonych mogą również naprawić lub kupić rower w specjalistycznym sklepie rowerowym RB Rowerek przy ulicy Witczaka a także skorzystać z rabatu w hurtowni elektrycznej Centroelektryk przy Piekarskiej. A to wszystko za okazaniem karty kibica Polonii Bytom! Każdy fan naszego klubu może sporo zaoszczędzić.
 
- Jaką popularnością Polonia cieszy się na terenie Śląska?
- Górny Śląsk to specyficzny region – na stosunkowo małej powierzchni aglomeracji działa aktywnie wiele utytułowanych klubów, z których każdy ma ogromne aspiracje sportowe. Jak już wcześniej wspominałem Polonia na Śląsku może liczyć na grono stałych fanów, nie tylko z Bytomia. Miłość do niebiesko-czerwonych barw Polonii przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Jestem przekonany, że  powstanie nowego stadionu skłoniłoby szersze grono fanów piłki nożnej do skierowania swojej sympatii w stronę bytomskiego klubu.
 
- Czy klub promuje się za pomocą mediów społecznościowych?
- Klub na tym polu, w wielu aspektach jest liderem w Polsce! Polonia Bytom posiada najszerszą gamę aktywnych kont na portalach społecznościowych. Fanpage Polonii Bytom na Facebooku przekroczy na dniach 4000 osób, które kliknęły „lubię to” przy herbie niebiesko-czerwonych. Na naszym Twitterze dziennie ponad 120 osób obserwuje klubowe „ćwierki”, których nazbierało się ponad 1250. Pozostaje Blip, który jest podobny w swoim działaniu do Twittera, oficjalny klubowy kanał na Youtubie, gdzie możemy oglądać najświeższe video z klubowych wydarzeń, nierzadko w ekskluzywnej formie. To jednak dla naszego klubu wciąż za mało, dlatego rozpoczęliśmy aktywnie działać na serwisie blogerskim Tumblr oraz w społeczności Google+ z której niedawno odpaliliśmy transmisję meczu live dla wybranego grona testerów.  Informacje z życia Klubu publikujemy również w pierwszym w Polsce, regionalnym serwisie Newswire – InSilesia.pl. Wszystkie nasze działania zostały docenione w najnowszym raporcie agencji Lewis PR, będącej globalną firmą doradztwa w komunikacji , w którym Polonia Bytom zajęła 3. miejsce w E-Marketingu, wyprzedzając między innymi Wisłę Kraków, Legię  Warszawa, a pozostawiając daleko w tyle inne kluby z Ekstraklasy. 
 
To wszystko bardzo cieszy i dopinguje nasz dział marketingu i sprawia, że chcemy osiągnąć jeszcze więcej dla dobra Polonii Bytom.

- Rozwiano już problem z zeszłego sezonu, gdy nie było pieniędzy na wypłaty?
- Cały czas prowadzone są działania, które mają na celu rozwiązać aspekt wynagrodzeń. Trzeba jednak mieć świadomość, że jest to proces długofalowy i ten stan nie zmieni się z dnia na dzień. Nie zmienia to faktu, że robimy wszystko aby takie problemy nie pojawiały się w przyszłości.
 
- Jakie działania podjął klub, by wrócić szybko do piłkarskiej elity?
- W dzisiejszej piłce nożnej oprócz solidnego zespołu, który wywalczy awans potrzebne jest odpowiednie zaplecze, które zagwarantuje, że wysiłek wielu osób nie zostanie zmarnowany i zbyt szybko roztrwoniony. Najważniejsze na chwilę obecną jest rozwiązanie problemów finansowych, z którymi boryka się Polonia Bytom i utrzymanie w pierwszej lidze. Potem przyjdzie czas na realizację sportowych aspiracji. Ważnym aspektem jest rozpoczęcie budowy nowoczesnego stadionu, bez którego w dzisiejszych czasach Polonia nie ma co szukać miejsca w gronie klubów Ekstraklasy.

Rozmawiał Krzysztof Baranowski
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
© 2010-2019 SPORTMARKETING.PL. All rights reserved.