Wywiady
Maćkowiak: "Luźne rozmowy z osobami związanymi ze Śląskiem miały miejsce"
18. stycznia 2019
autor: Sportmarketing.pl
Dlaczego CoinDeal pojawiło się w Premier League? Czy doszło do rozmów ze Śląskiem Wrocław? Porozmawialiśmy z Kajetanem Maćkowiakiem.


Kajetan Maćkowiak, współzałożyciel giełdy kryptowalut CoinDeal, od lat jest zaangażowany we współtworzenie projektów z obszaru technologii blockchain. Zarządza całym działem marketingu operacyjnego oraz odpowiada za tworzenie i wdrażanie strategii marketingowej giełdy.

- W mediach pojawiła się informacja, że nie chcieliście sponsorować Śląska Wrocław, a jesteście z Wrocławia. Z drugiej strony słychać, że doniesienia medialne, to nie do końca prawda.
Kajetan Maćkowiak: - Śląsk jest nam bliski, nawet bardzo bliski i nie jest prawdą, że powiedzieliśmy komukolwiek nie. Po prostu nie wszystko w jednym momencie. Luźne rozmowy z osobami związanymi ze Śląskiem miały miejsce, ale nie doszło do żadnych konkretów. My żadnemu projektowi nie odmawiamy, ale najpierw oceniamy jego wartość. Sporo rzeczy jest przełożone na później, część jest poddawana ewaluacji, w niektórych toczą się rozmowy na różnych poziomach ogólności. Dzięki Wolves świat o nas usłyszał, propozycji na skrzynce i w telefonie pojawia się bardzo dużo, ale nie ma chyba takiej firmy na świecie, która jest w stanie zrealizować każdy projekt. My przede wszystkim musimy dbać o biznes i dostarczać naszym traderom odpowiednich rozwiązań technologicznych, bezpieczeństwa, sprawności działania, znakomitej obsługi klienta. To wszystko wymaga czasu, ludzkiej pracy, zaangażowania.

- Dlaczego Wolves?
- Bardzo często słyszymy to pytanie. Chcieliśmy zaatakować szczyty, zastanawialiśmy się nad różnymi opcjami i wybraliśmy tę, która wydała się najrozsądniejsza. Myśleliśmy biznesowo, właścicielem Wolves jest chiński Fosun International, który kupił klub w 2016 roku, a oczywistym jest, że dla nas Chiny to istotny rynek. Sportowo także wszystko się broniło, bo Fosun współpracuje z Jorge Mendesem, superagentem piłkarskim, który reprezentuje m.in. Cristiano Ronaldo, czy Jose Mourinho. Już samo pojawienie się jako sponsor zespołu Premier League - najlepszej przecież piłkarskiej ligi świata - wywołało spory szum. Wolves to dla nas dobry partner, bo tak jak i my, jest to zespół waleczny, podobają nam się charaktery ludzi, których poznaliśmy. Poza tym, jesteśmy dużym partnerem, nasze logo widoczne jest na każdym meczu Wolves, bo przecież znajduje się nie tylko na rękawku koszulki, ale i na bandach, telebimie, a do tego na fotelach ławki rezerwowych.

- Czy planują Państwo kolejne działania promocyjne przez sport?
- Nie tyle planujemy, co wręcz je na bieżąco realizujemy. Chwilę po tym jak ogłosiliśmy sponsoring Wolves, byliśmy głównym sponsorem turnieju koszykówki ulicznej 3x3 Feel The Bit, który odbył się we Wrocławiu. Pragnę zaznaczyć, że był to pierwszy turniej koszykarski w historii, w którym nagrodą były kryptowaluty. Uczestnicy Feel The Bit mówili nam, że to najlepszy turniej w Polsce, dzwonili przedstawiciele PZKosz z pytaniami i gratulacjami. Na Placu Solnym zgromadziliśmy olbrzymią rzeszę fanów basketu, szacuje się, że w sumie przez nasz turniej przeszło około 7 tysięcy widzów. Koszykarsko zaangażowaliśmy się także w wyjazd do Los Angeles do Marcina Gortata zespołu Cheerleaders Gdynia, który co roku tańczy na Polish Heritage Night - choć teraz jest to już chyba Polish Heritage Day - i promuje polską kulturę w USA. My też chcieliśmy być częścią szerzenia naszej kultury poza granicam Polski i cieszymy się niezmiernie, że udało się tego dokonać dzięki współpracy z Cheers. Poza tym pojawiliśmy się także na bandach podczas meczu EuroCup i na koszulkach Cheerleaders Gdynia.

- No i realizujecie się też charytatywnie.
- Społeczna Odpowiedzialność Biznesu to bardzo ważna rzecz i jesteśmy wrażliwi na tym punkcie. Zorganizowaliśmy już kilka akcji charytatywnych i zawsze cieszą nas bardzo mocno. Współpracowaliśmy ze Szlachetną Paczką, na 3x3 Feel The Bit zrobiliśmy konkurs charytatywny, który wygrał Maciej Zieliński, a nagrodę przekazaliśmy na Fundację Przylądek Nadziei. Teraz na aukcji WOŚP wystawiliśmy koszulkę Wolves z autografami zawodników, poza tym dzięki współpracy z Wolves przekazaliśmy też stroje meczowe Wilkom Różana, zespołowi, który został okradziony, a jak się okazało jest fanbase’m Wolverhampton Wanderers.

- Celujecie w Polskę czy zagranicę?
- Celujemy w dobre działania promocyjne. CoinDeal jest firmą, która działa globalnie, mamy użytkowników z całego świata. Uderzamy w różne tony i nuty, czasem zgodnie z teorią efektu motyla, małe rzeczy powodują tsunami. Tak było trochę z przekazaniem strojów Wilkom Różana, które wywołało olbrzymie zainteresowanie mediów. Jak widać jednak robimy dużo na wielu polach, a planujemy jeszcze więcej. 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
© 2010-2019 SPORTMARKETING.PL. All rights reserved.