Wywiady
Pokazujemy, jak można profesjonalizować sport
8. sierpnia 2012
Marketing w sporcie ma coraz większe znaczenie. Coraz więcej osób chce zatem czerpać wiedzę na jego temat na uczelniach.

Pierwsze w Polsce studia z tej dziedziny zorganizowała Szkoła Główna Handlowa, już siedem lat temu. W październiku ma ruszyć kolejna, już ósma edycja.

Andrzej Sznajder: - Do tej pory nasze stadia ukończyło ponad 150 absolwentów. Wielu z nich to sportowcy lub byli sportowcy, jak choćby Iwona Brzezińska, Kajetan Broniewski czy Paweł Januszewski. Naszymi absolwentami są także osoby znane z działalności w sporcie. W zeszłym roku nasze studia ukończyła na przykład pani Agnieszka Olejkowska, rzecznik PZPN. Naszymi absolwentami są także Piotr Należyty, były szef marketingu Wisły Kraków i Piasta Gliwice czy Arkadiusz Żmudziński, szef sponsoringu T-Mobile.

- To nie jedyne takie studia w Polsce.
- Jedyne nie, ale pierwsze. Próby uruchomienia podobnych studiów były m.in. w Gdańsku, Łodzi, Krakowie, ale nie mam wiedzy, jak tam to funkcjonuje i czy w ogóle one działają. Przy czym, nie wszystkie te studia skupiały się na marketingu, niektóre bardziej na zarządzaniu sportem.

- Dlaczego warto wybrać akurat Marketing Sportu na SGH?
- Po pierwsze, nasza uczelnia jest bardzo renomowana. Jest to Kolegium Gospodarski Światowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Po drugie, staramy się łączyć wiedzę teoretyczną z praktyczną. Wykłady i ćwiczenia prowadzą nie tylko pracownicy naukowi SGH, ale także praktycy i to z różnych dziedzin.

- Kogo warto wymienić?
- Zajęcia prowadzi wielu praktyków, ale wymienię na przykład prof. Andrzeja Wacha, szefa działu prawnego PZPN, byłego ministra sportu dr. Adama Giersza czy byłego wiceministra sportu
dr. Tomasza Półgrabskiego. Muszę podkreślić, że mamy trzech głównych partnerów: Polską Ligę Koszykówki, Polski Komitet Olimpijski i Polski Związek Tenisowy. Te organizacje także są reprezentowane w gronie wykładowców. Są też przedstawiciele firm marketingowych i konsultingowych. Zajęcia praktyczne prowadzą szefowie czołowych firm marketingu sportowego – Tomasz Redwan i Artur Łobanowski.

- Do kogo skierowane są studia?
- Studia skierowane są do osób zainteresowanych tematyką marketingu sportu, a więc tworzeniem źródeł przychodów dzięki działaniom marketingowym różnego typu organizacji sportowych. Program jest tak szeroki, że pozwala na pozyskanie wiedzy z różnych obszarów oraz ukazuje różne oblicza marketingu sportu. Ukazany jest punkt widzenia wszystkich uczestników rynku sportowego. Słuchaczami są absolwenci różnych uczelni i różnych kierunków studiów.

- Czego można się nauczyć?
- Przede wszystkim praktyki. Stawiamy mocny nacisk na casy z polskiego rynku. Pokazujemy jak można profesjonalizować sport i zapewniać mu coraz to lepsze finansowanie. Sport to emocje, a emocje w dobie wszechobecnej reklamy są bardzo dobrym nośnikiem promocyjnym. My pokazujemy, jak ten nośnik wykorzystać z różnych stron.

- Studia mają charakter zwykłych wykładów?
- Staramy się, żeby to nie były tylko zajęcia teoretyczne, takie tylko opowiadanie. Chcemy, żeby było jak najwięcej zajęć interaktywnych. Prowadzimy z naszymi studentami i absolwentami także komunikację poza zajęciami, poprzez stronę www czy nasz profil na Facebooku. Organizujemy spotkania z naszymi absolwentami, którzy wskazują też, jakie zagadnienia były dla nich najbardziej przydatne. Zastanawiamy się nad prowadzeniem e-learningu. Z chęcią nawiązujemy współpracę z ciekawymi inicjatywami, jak choćby z waszym portalem, który jest bardzo ciekawy i powoli staje się liderem rynku w zakresie dystrybucji interesujących informacji o kulisach sportu. Sam pozyskuję takie informacje z waszego newslettera, który czytam codziennie. Korzystając z okazji serdecznie zachęcam wszystkich do udziału w naszych studiach, a portalowi życzę sukcesów.
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
© 2010-2019 SPORTMARKETING.PL. All rights reserved.