Wywiady
Lista osób, które chcą chodzić w Under Armour jest długa
1. sierpnia 2012
autor: Krzysztof Baranowski
źródło: własne
MM Sport sprawnie wprowadza markę Under Armour na polski rynek. Porozmawialiśmy z Moniką Papkoj, brand managerem UA.

Kliknij na zdjęcie, aby je skomentować
- Marka Under Armour wchodzi powoli na polski rynek. Dlaczego wybór padł akurat na Jagiellonię Białystok?
Monika Papkoj: - Na rynku polskim jesteśmy już od 2009 roku. W naszym planie marketingowym na najbliższa lata było i jest zaistnienie w każdej dyscyplinie sportu. Piłka nożna to prawie jak sport narodowy, prawie każdy chłopiec gra w piłkę nożną od małego. Jagiellonia Białystok znalazła się na liście trzech klubów z ekstraklasy, które warto było „przejąć”. W 2010 roku Jagiellonia zmierzała się z Arisem Saloniki i tak rozpoczęła się ta fascynująca przygoda. Wówczas pierwszy raz zetknęli się z ta marką i docenili jej jakość. Dlatego nasze rozmowy przebiegały dość szybko i skutecznie.

- Projektant koszulek dostał konkretne wytyczne z klubu? Jagiellonia miała konkretne oczekiwania wobec przygotowanego projektu?
- Jednym z głównych zastrzeżeń klubu było, że muszą być „pasiaki” - pszczółki to pszczółki . Wytyczne były, a projektanci z Under Armour sprostali oczekiwaniom klubu. To dużo szczegółów: odcień koloru, szerokości pasków. I odeszły jeszcze pasiaste getry.

- Czy zamierzacie zainwestować w inne zespoły piłkarskie oraz polskie ekipy z innych dziedzin sportowych?
- Innych zespołów piłkarski nie będzie. Mamy kontrakty z wieloma klubami w Polsce: Vive targi Kielce – mistrzowie Polski w piłce ręcznej (baseleyer) i Budowalni Łódź (baselayer) – zdobywcę Pucharu Polski w rugby, Warsaw Eagles - futbol amerykański, Knockout Promotion - grupa bokserów, reprezentacja Polski w squasha, czy Alpine Snowboard Team. Jesteśmy również w trakcie rozmów nad przedłużeniem kontraktu na baseleyer z Anwilem Włocławek (koszykówka mężczyzn). A drużyny siatkarskie same kupują sobie nasze produkty.

- Okazuje się również, że masa sportowców jest ambasadorem marki Under Armour.
- W tej dziedzinie też mamy już spore osiągnięcia. Obecnie pięciu naszych sportowców rozpoczyna zmagania olimpijskie – Damian Janikowski (zapasy), Łukasz Nowak, Rafał Sikora, Paulina Buziak (chód sportowy) i Ewelina Ptak (sztafeta 4x100). Prócz tego związani są z nami Daniel Gołębiewski (piłka nożna), Michał Materla (MMA), Dawid Rzemieniecki (łyżwiarstwo szybkie), czy brązowe olimpijski z Vancouver – Luiza Złotkowska, Natalia Czerwonka oraz Katarzyna Woźniak. I ostatni nabytek naszej rodziny, czyli Tomasz Frankowski.

- Jakie są najbliższe plany firmy związane z polskim rynkiem?
- Plany są, potencjał jak widać jest, lista osób, które chcą chodzić w Under Armour jest bardzo długa. Niestety, wielu osobom muszę odmawiać i jest mi przykro, bo te wszystkie osoby, które chcą dołączyć do nas mają naprawdę pasję i osiągnięcia. Chcemy być w każdej dyscyplinie sportu. Chcemy promować naszych polskich sportowców ich osiągnięcia oraz promować Under Armour jako markę treningową numer jeden.
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
© 2010-2019 SPORTMARKETING.PL. All rights reserved.