Aktualności
 
Co kryje się za przejściem Mateusza Borka do grupy RASP?
 
26. lutego 2020, 00:53
autor: Maciej Akimow
 
Jeszcze przed startem, wśród dziennikarzy pojawiło się lekkie nieporozumienie, które może zaburzyć funkcjonowanie kanału.
Z niecierpliwością polscy kibice czekają na start „Kanału Sportowego”. Wielki projekt, który tworzą wspólnie Michał Pol, Mateusz Borek, Krzysztof Stanowski oraz Tomasz Smokowski ma ruszyć lada moment. Jeszcze przed startem, wśród dziennikarzy pojawiło się lekkie nieporozumienie, które może zaburzyć funkcjonowanie kanału.

Wszystkie osoby, które są zaangażowane w ten projekt traktują go bardzo poważnie. Wystarczy bowiem powiedzieć, że Tomasz Smokowski zakończył współpracę z Polsatem Sport, by móc w pełni uczestniczyć w tworzeniu „Kanału Sportowego”. Sugeruje się, że podobną drogę, jak Tomasz Smokowski, obierze Mateusz Borek. Jak na razie dziennikarz, który jest prawdziwą ikoną Polsatu, nie odszedł ze stacji, jednakże decyzja w kontekście jego przyszłości zapewne zapadnie na początku marca.

Takich problemów jak Tomasz Smokowski czy Mateusz Borek nie ma Michał Pol. Dziennikarz od stycznia związany jest z serwisem WP SportoweFakty. W ubiegłym roku, Pol zakończył wieloletnią współpracę z Onetem, decydując się na przejście do Wirtualnej Polski. Według naszych nieoficjalnych informacji podczas realizacji ostatecznych kroków w kontekście tworzenia „Kanału Sportowego” o transferze Michała Pola do WP nie wiedzieli współautorzy projektu, czyli Mateusz Borek, Krzysztof Stanowski i Tomasz Smokowski.

Wybór Michała Pola miał wpłynąć na decyzję Mateusza Borka i Tomasza Smokowskiego, którzy otrzymali ofertę współpracy z Onetem. Mateusz Borek wczoraj został już oficjalnie przedstawiony jako „ambasador” grupy RASP (Onet i Przegląd Sportowy). Negocjacje z Tomaszem Smokowskim dalej trwają.

Pod znakiem zapytania stoi zatem funkcjonowanie „Kanału Sportowego”. Można bowiem mówić o sporym nieporozumieniu wśród twórców tego projektu. Czy decyzja Michała Pola dotycząca współpracy z WP oraz ewentualne podjęte kroki przez Mateusza Borka i Tomasza Smokowskiego wpłyną na rozwój i ewentualny sukces „Kanału Sportowego”?

Kilka dni temu Mateusz Borek wrzucił na swojego twittera zdjęcie z wymownym opisem. „Jeszcze się nie pokłóciliśmy:-)”. Według naszych dobrze poinformowanych źródeł do nieporozumienia jednak doszło i przeciągający się start Kanału Sportowego jest właśnie tego dowodem.  

 


Słowa kluczowe: borek | rasp | przegladsportowy | onetsport | media | polsat
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
 
 
© 2010-2020 SPORTMARKETING.PL. All rights reserved.